|
Wpisał Jabłeka Marek
|
|
Piątek, 12. Grudzień 2008 12:47 |
| Przed nami staje w blasku przemienienia Chrystus: Pan życia i śmierci. Jego zmartwychwstanie przypieczętowało nasze odkupienie, ukazało Jego boskość i umocniło naszą wiarę. Maryja, która na Golgocie nie zachwiała się w wierze, widzi teraz zmartwychwstałego Chrystusa. Ona doprowadzi i nas do uwielbionego Syna swego. I nasze ciało zostanie odmienione. Będzie to ciało wolne od wszystkich kłopotów, udręk, cierpień, chorób i doświadczeń. Ciało zdolne do współuczestniczenia z duszą w radościach nieba. | | | |
| Własną królewską mocą wstępuje Chrystus do nieba. Wypełnił dzieło naszego odkupienia i powraca do domu Ojca. Ale nie zapomina o tych, których odkupił. Przygotowuje im mieszkanie w niebie. I tylko "jeszcze chwila", a znów powróci, aby sądzić świat. My zaś nie tracimy nadziei. Maryja też nie została od razu wzięta do nieba. I Ona musiała czekać i ufać. Ona nas umocni w radosnej nadziei na wieczne zbawienie, na szczęście w niebieskiej ojczyźnie. Dziękujemy Ci za to Chryste. | | | |
| W Kościele nadal żyje i działa Chrystus. Kościołem rządzi i kieruje Duch Święty. Im ściślej jesteśmy zjednoczeni z Kościołem, tym głębiej wzrastamy w Chrystusie dzięki mocy Ducha Świętego. Maryja była razem z apostołami, kiedy zstąpił na nich Duch Święty. W ten sposób stanęła Ona jako Matka Pana pośrodku młodego Kościoła. I tak jest zawsze, Maryja i dziś umacnia nas w miłości do Kościoła. Ona coraz głębiej wprowadza nas w życie Kościoła. Przez to prowadzi nas do swego Syna, do Ducha Świętego i do naszego Ojca. "Przybądź Duchu Święty i spuść z nieba wzięty, światła twego strumień". | | | |
| Dla Maryi nadeszła także chwila rozstania z tym światem. Ciałem i duszą została wzięta do nieba. Przy tronie Boga jest naszą Pośredniczką, naszą Matką. Prośmy Ją zawsze o jedno: abyśmy także kiedyś połączyli się z Nią i Chrystusem. Ona nas wspomoże w godzinie naszej śmierci i po tym wygnaniu okaże nam błogosłwiony owoc żywota swojego, Jezusa, naszego Pana. Dziękujemy Ci, Panie Jezu Chryste, za radość z chwały Maryi Wniebowziętej i za to, że w niebie mamy Matkę. | | | |
| Teraz Maryja ma udział w królewskiej chwale Chrystusa. Tak ją opisuje Pismo święte: jako Niewiastę obleczoną w slońce, z księżycem pod stopami i z wieńcem z dwunastu gwiazd na głowie. Ona nasza Królowa, Królowa nieba i ziemi. Maryja ma tylko jedno pragnienie, aby wzrastało królestwo Chrystusa, wspólnota Jej Syna. Królowanie Maryi spływa na zmienię. Ona jest Królową całej ludzkości i poszczególnych narodów. Jest Królową Polski. Jest również Królową naszych serc. |
|