Wydarzyło się
.
Wydarzyło się we wspólnocie Alfa
Wpisał Głodek Monika   
Środa, 17. Czerwiec 2009 21:42
24
 
Spotkanie 17.05.2009
Wydarzyło się we wspólnocie Alfa
Wpisał Głodek Monika   
Środa, 17. Czerwiec 2009 21:39

Spotkanie tego dnia upłynęło nam pod znakiem zbliżającej się Nowej Perspektyvy (szczegóły tutaj: www.perspektyva.pl ). Były także krótkie świadectwa osób, które jeszcze przed głównymi czwartkowymi wydarzeniami chodziły po akademikach, by rozmawiać z ludźmi o Jezusie. Były one bardzo zachęcające i budujące! Żadnej negatywnej reakcji ze strony studentów, wszędzie widać tylko głód, głód, głód... głód sensu życia... prawdziwej miłości... Boga... Nie na darmo hasło tegorocznej Perspektyvy brzmi: "Wszyscy spragnieni przyjdźcie!"

 
Maraton Biblijny na Rynku - 10 i 11 maja 2009r.
Wydarzyło się we wspólnocie Alfa
Wpisał Głodek Monika   
Środa, 17. Czerwiec 2009 21:31

24 godziny czytania Pisma Świętego...w samym sercu Krakowa...przez ludzi pochodzących z różnych tradycji chrześcijańskich. Niesamowite!

Tyle nas różni na co dzień...nawet Biblię czytamy w różnych tłumaczeniach... jednak świadectwo podzielonego chrześcijaństwa nie jest dobre dla świata. Dlatego tak cenne są takie inicjatywy jak ta, wspólne czytanie Pisma Świętego.

Słowo Boże roznosiło się z kościółka św. Wojciecha poprzez głośnik także po części Rynku.. Kto chciał, mógł wejść i zostać. Ekumeniczny przekład Nowego Testamentu czytali m.in. baptyści, metodyści, luteranie, franciszkanie, sercanki, a od godz.23. do 1.,także i my - kilkanaście osób ze wspólnoty Alfa.

Czytanie Pisma Świętego to niesamowita frajda!!

 

 

 
Pismo Święte (10.05.2009)
Wydarzyło się we wspólnocie Alfa
Wpisał Głodek Monika   
Piątek, 22. Maj 2009 22:03

Przeżywamy renesans Pisma Świętego w Kościele - powiedział Antek, rozpoczynając swoją konferencję

Zacytował też Benedykta XVI, który  na rozpoczęciu Synodu Biskupów powiedział, iż "orędzie, zawarte w tekstach biblijnych daje pewność, że ostatnie słowo nie należy do zła i śmierci, gdyż na końcu zwycięża Chrystus. Zawsze! Kościół niestrudzenie głosi tę Dobrą Nowinę".

Tylko Słowo Boże może do głębi odmienić serce człowieka, dlatego ważne jest, aby rosła stale zażyłość z nim pojedynczych wiernych i wspólnot - dalej mówi Benedykt XVI - W istocie jeżeli przepowiadanie Ewangelii stanowi rację bytu Kościoła i jego misję, jest rzeczą nieodzowną, aby Kościół znał to, co głosi i żył tym, ażeby jego przepowiadanie było wiarygodne, mimo słabości i ubóstwa tworzących go ludzi.

Jakże ważne to słowa także dla naszej wspólnoty, której przecież nie brak wad i ułomności! Szczególnie widocznych w ostatnim czasie.

Ono całe jest natchnione i stanowi jedyne właściwe odniesienie - zwłaszcza w tych trudnych sytuacjach.

Dlaczego jeszcze jest dla nas tak ważne??

Bo pomaga nam się przekonać o historyczności wydarzeń:  Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei, dostojny Teofilu, abyś się mógł przekonać o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono. (Ewangelia wg św. Łukasza1, 1-4).

Ma moc zmieniać ludzkie życie! 2. List do Tymoteusza 3, 14-17:

Ty natomiast trwaj w tym, czego się nauczyłeś i co ci zawierzono, bo wiesz, od kogo się nauczyłeś. Od lat bowiem niemowlęcych znasz Pisma święte, które mogą cię nauczyć mądrości wiodącej ku zbawieniu przez wiarę w Chrystusie Jezusie. Wszelkie Pismo od Boga natchnione /jest/ i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu.

Ewangelia jest mocą Bożą! Pisze o tym św. Paweł w Liście do Rzymian (1,16).

Nie ma więc dla nas wymówki, bo nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością samego Chrystusa, jak powiedział św. Hieronim.

 
Niech się święci... 3 Maja!
Wydarzyło się we wspólnocie Alfa
Wpisał Głodek Monika   
Piątek, 22. Maj 2009 21:43

Po szaleńczo krótkim długim weekendzie, a jednak weekendzie... bo niektórzy nie dali rady dojechać, spotkaliśmy się na wspólnej modlitwie. Musimy uczyć nasze oczy, by nie oceniały spotkania po tym, co widzą (bo było nas mniej i jakoś tak przez to smutniej), ale przez wiarę mieć pewność, że Duch i tak jest pośród nas. Bo modlimy się, by przyszedł. Czy kiedykolwiek nas zawiódł? No chyba tylko wtedy, gdy nic nie czujemy... no, ale właśnie przez wiarę... ta pewność!

Coraz to inni odzywają się na głos... spontaniczne pragnienie usłużenia innym w modlitwie wstawienniczej i... niesłyszane od miesięcy (co za shame!) świadectwa!

Pamiętacie o piosence Anastasis "Chcę tak jak On", która rozwala największych twardzieli na kursie? Albo Marysię, która nie mogłą się powstrzymać, by nie zaciągnąć kolegi na kurs, a ten musiał jej przyrzec, że pójdzie na DWA (nie na jedno!) spotkania?

"Będę głosił Twoje imię moim braciom,

 będę Cię chwalił pośród zgromadzenia" (Psalm 22, 23)

 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 Następna > Ostatnie >>

Strona 2 z 8