|
Sługa - dzięki Bogu! (Spotkanie 23.11.2008 r.) |
|
Wydarzyło się we wspólnocie Alfa
|
|
Wpisał Głodek Monika
|
|
Wtorek, 25. Listopad 2008 20:22 |
|
Pomimo wątpliwości Antka, czy temat służby nie kojarzy się dziś zbyt pejoratywnie (kto chciałby być dziś służącym, sługą?) wyszło, że chyba jednak nie. Biorąc pod uwagę cały kontekst wypowiedzi św. Pawła, w którym pisze on o tym, iż jest sługą Chrystusa, słowo "sługa" nabiera zupełnie inne znaczenia. Kontekst miłości, kontekst wielkiego zadania, które otrzymaliśmy tylko dzięki miłosierdziu Boga sprawia - że jest wielkim zaszczytem uczestniczyć w tryumfie Chrystusa (2 List do Koryntian).
Bo jaka jest alternatywa? Jeśli nie sługa Chrystusa, to kto? Jeśli nie generał u najpotężniejszego Króla, to kto?? A po Mszy (uroczystość Chrystusa Króla!) wspólnie mogliśmy uwielbiać Boga z ludźmi, którzy już dziś myślą o Perspektyvie 2009. |
|
Coś dla ciała, coś dla ducha… czyli Kasinka Mała |
|
Wydarzyło się we wspólnocie Alfa
|
|
Wpisał Edyta
|
|
Niedziela, 23. Listopad 2008 15:18 |
|
W dniach 8-11.11.2008 w Kasince Małej odbył się weekend Wspólnoty. Na wyjazd zdecydowali się nie tylko starzy, ale również i nowi członkowie Wspólnoty. Święto Niepodległości 11. listopada, a co za tym idzie – dzień wolny od pracy – pozwolił na uczestnictwo również osobom pracującym. Tematem przewodnim były misje i nasze powołanie do ich głoszenia. I niekoniecznie mowa jest tutaj o odległych Krajach Globalnego Południa, ale o bliższej nam Europie. Każdy z nas wierzących może (a nawet powinien!) być świadkiem Chrystusa, głosząc Jego Słowo, pokazując to jednocześnie dobrym życiem. Tak wiele jeszcze osób nie wie, jak wielkie są dzieła Pana! „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo” (Łk 10,2). W Kościele potrzeba robotników - aktywności i odpowiedzialności. Potrzeba też jedności i współpracy wszystkich - duchownych i świeckich. Po każdym z wykładów mieliśmy spotkania w małych grupkach – czas i miejsce na przedyskutowanie poruszanych na wykładach kwestii oraz nasuwających się wątpliwości. Innym tematem, który zainteresował niewątpliwie każdego z nas była kwestia relacji damsko – męskich. Na zadane przez nas anonimowo pytania odpowiedzi udzielali Agnieszka z Antkiem, których wieloletni staż małżeński pozwolił nie tylko na teoretyczne, ale głównie praktyczne wskazówki dla nas ;) Podczas wyjazdu znalazło się również coś dla ciała :) Mowa tu o przekąskach i smacznych daniach, które weszły już w tradycję naszej Wspólnoty. Każdy z nas miał okazję w jakimś stopniu przysłużyć się w przygotowaniu różnych posiłków :) Również rozgrywki ping pongowe, wspólne śpiewy przy ognisku oraz spacery po przyjemnej okolicy sprzyjały atmosferze oraz zacieśnianiu kontaktów między nami. Całość dopełniły pełne mocy, radości i uwielbienia modlitwy – w tym jedna całkowicie spontaniczna! :) Modliliśmy się nie tylko w osobistych intencjach, ale głównie o wzrost Wspólnoty, ducha modlitwy, trwania w wierze etc. Jak na okolicę przystało, podczas weekendu znalazł się czas na wyjście w góry. Po niedzielnej Mszy Św. udaliśmy się na Luboń Wielki, na szczycie którego znajduje się nieduże schronisko PTTK. Rozległy i silnie zalesiony Luboń Wielki stanowił w czasie II wojny światowej dobre schronienie dla partyzantów. W połowie długości Czarnego Potoku, w tzw. Jamach posiadali oni dobrze zamaskowany schron ziemny, a obok niego drewniany barak, kwaterowali także w schronisku na szczycie. Wybudowanemu w 1931 r. schronisku udało się szczęśliwie przetrwać wojnę, o czym mieli okazję przekonać się tylko najwytrwalsi uczestnicy wycieczki ;) Miejmy nadzieje, że wraz z zakończeniem trwających właśnie dwóch Kursów Alfa (na miasteczku i w DA) nasza Wspólnota powiększy się o kolejne grono „Bożych wariatów” i podczas kolejnych weekendów będzie brakowało wolnych miejsc … do czego serdecznie zapraszam! :) |
|
Wydarzyło się we wspólnocie Alfa
|
|
Wpisał Czerny Barbara
|
|
Poniedziałek, 17. Listopad 2008 13:41 |
|
Miało być o Trójcy i było. Wczoraj były wyjaśniane powiązania Ociec-Syn, Ojciec-Syn-Duch. Było o tym kto z kim i dlaczego?
Sądzę, że wszystkie umysły ścisłe, były zachwycone wczorajszym spotkaniem. Mieliśmy wszystkie figury geometryczne (trójkąty, sześciany, koła), czego dusza zapragnie. Oczywiście wszystko to powiązane było z Bogiem, Jezusem i Duchem Świętym. Sporo kontrowersji, i spraw oczywistych, ale i tak skończyło się, że "tak naprawdę wszystko to, to tajemnica naszej wiary". No nic, pozostaje powiedzieć tylko... Amen. Oczywiście po spotkaniu większość udała się do Kościoła, aby uczcić dzień Pański, a po mszy odbyło się uwielbienie, na którym można było przystąpić do modlitwy wstawienniczej...cóż mogę rzec... "się działo" |
|
Łaską bowiem jesteście zbawieni |
|
Wydarzyło się we wspólnocie Alfa
|
|
Wpisał Caputa Grzegorz
|
|
Poniedziałek, 27. Październik 2008 20:53 |
|
Tematem kolejnego spotkania były przymioty Boga. Prowadząc krótkie rozważanie, Antek przypominał nam sprawiedliwość i miłosierdzie Boże nad nami. Bóg w swojej nieskończoności objawił nam siebie, abyśmy Go poznali, a znając uwielbiali i podziwiali. Wszechmocny, wszechwiedzący, wszechobecny i wieczny, szczególnie jest obecny w nas samych - Pismo Św. nazywa nas Świątynia Boga. Pochodzące od hebr. Qodesz (Kadosz) – słowo „święty” wskazuje na odmienność Boga od człowieka – Bóg jest pełnią, nie może istnieć razem z grzechem, niszczy go swoja świętością. Bóg ofiarował nam łaskę i miłosierdzie, dając przez to dostęp do zbawienia, obfitości i prawdziwego życia. 
Kolejna część spotkania odbyła się w małych grupkach, gdzie mieliśmy okazję podzielić się naszymi wewnętrznymi przemyśleniami dot. rozumienia przez nas Bożego Miłosierdzia, doświadczania go w codziennym życiu oraz świętości Boga przenikającej nasze myśli i uczynki. Po Mszy Św. oraz krótszym niż zwykle wielbieniu udaliśmy się do kawiarenki, gdzie wśród wybuchającego z różnych części sali śmiechu podziwialiśmy zdolności kabaretowe tych, którzy wiedzą „co mają 50…” Edyta |
|
|