 19 października 2007 roku Duszpasterstwo Akademickie "Na Miasteczku" w Krakowie świętowało jubileusz 5-lecia prowadzenia kursu Alfa dla studentów. Te lata oznaczały 10 edycji tegoż kursu, a więc było naprawdę co świętować! Zaprosiliśmy gości z zagranicy (pierwsi sponsorzy) i z kraju (odpowiedzialnych za kurs na Polskę), a także duszpasterza naszego lokalnego kościoła, ks. kardynała Stanisława Dziwisza, który okazał się być bardzo zainteresowany naszą inicjatywą. Odpowiedzialność związana z piastowaniem urzędu zwierzchnika kościoła krakowskiego powoduje odpowiedzialność za słowa, dlatego zanim Kardynał wypowiedział się na temat kursu Alfa – zasięgnął opinii w Watykanie. Zadzwonił on do właściwej dykasterii, do ks. kardynała Stanisława Ryłko, który od 2003 r. przewodniczy Papieskiej Radzie ds. Świeckich. A więc opinia, którą wyraził ks. kardynał Stanisław Dziwisz jest bardzo poważna i wiążąca. Wydaje się, że powinna ona uciąć dyskusje na temat tego, czy zaangażowanie w Alfę jest dobre, czy nie. Krótko jeszcze o zarzutach do kursu Alfa. Zarzuca się mu m.in. korzenie protestanckie, a także brak w nim treści typowo katolickich. Czyż jednak pogląd, iż to, co dobre pochodzi wyłącznie(!) z katolickiego kościoła nie graniczy z pychą?? Od II Soboru Watykańskiego Kościół odkrywa bogactwo innych wyznań i z nich też czerpie. Od protestantów możemy uczyć się ich oddania Słowu Bożemu i bogactwa metod ewangelizacji. A zarzut o braku katolickości jest dość niepoważny, zważywszy, iż mówi się na kursie o tym, co jest najważniejsze w życiu każdego chrześcijanina - o tym, kim jest Jezus, dlaczego On umarł, jak się modlić, jak zostać napełnionym Duchem Świętym? Nie zapominajmy też, że jest to kurs dla ludzi, którzy są daleko od kościoła, dosłownie - z ulicy, a nie tych, którzy kręcą się między zakrystią a kaplicą. Kurs Alfa to PODSTAWY wiary chrześcijańskiej. To jest to mleko, o którym pisze św. Paweł w 1. Liście do Koryntian, a nie pokarm stały.
Warto więc na koniec przytoczyć oficjalną wypowiedź ks. kardynała Stanisława Dziwisza, którą można także przeczytać w oficjalnym biuletynie kursu Alfa rozprowadzanym po całym świecie. Zanim wydano ją drukiem, przedstawiono ją do autoryzacji ks. Kardynałowi, a ten skreślił niektóre słowa i dodał inne, by jeszcze bardziej wzmocnić ich wydźwięk. Pamiętajmy, że mówi to kardynał, który przez wiele lat był w Watykanie i wiele podróżował z Janem Pawłem II, więc doskonale wie jak wygląda sytuacja Kościoła w wielu krajach. Oficjalna jego wypowiedź na temat kursu Alfa brzmi tak:
„Alfa to bardzo ciekawa inicjatywa, w której świeccy pomagają odnaleźć żywą wiarę swoim koleżankom i kolegom. Widzę, że przynosi dobre owoce. Spotkania Alfy odpowiadają na wielką potrzebę ukazywania żywego Chrystusa. Życzyłbym sobie, aby wszyscy młodzi ludzie mogli zapoznać się z Alfą!"
I pobłogosławił nam... |