| Mój dialog z Tobą drogi duchowy rodzicu |
| Wpisał Jabłeka Marek | |
| Poniedziałek, 04. Kwiecień 2011 07:45 | |
|
25 marca dzieło Duchowej Adopcji w parafii N.M.P. z Lourdes przyjęło ponad 100 osób. Chcąc pomóc wejść w duchową relację z dzieckiem które ratuje twoja 9-miesięczna modlitwa będziemy się starali przedstawiać w tym artykule rozwój dziecka które chronisz - miesiąc po miesiącu.
Kwiecień 2011 - mój pierwszy miesiąc życiaDziękuję Ci mamusiu, że mnie kochasz i cieszysz się z mojego poczęcia. Rozpocząłem właśnie wędrówkę ku temu światu. Jestem maleńkim ziarenkiem, które ukryło się w zakamarku pod Twoim serduszkiem. Korzystam z Twojej gościnności i odżywiam się słodyczą Twego serca. Sprawia to, że każdego dnia podwajam me rozmiary do tego stopnia, że po upływie miesiąca, jestem lO tysięcy razy większy, niż w chwili poczęcia. Już 21 dnia mojego życia moje serce zaczyna bić dla Jezusa, a pod koniec miesiąca powstają zaczątki kręgów, mięśni, zaczynają się zarysowywać nerki, wątroba i inne wnętrzności. Zaczyna się zarysowywać nos, oczy i uszy. W całym świecie nie będzie nikogo identycznego ze mną. Jestem kimś wyjątkowym i niepowtarzalnym, podobnie jak Ty. Bóg wiąże z moim życiem wspaniały plan. Jest nim poznanie i ukochanie Go oraz poznanie i ukochanie Jego Syna Jezusa
Dziękuję Ci mamusiu że mnie kochasz i cieszysz się z mego poczęcia. W drugim miesiącu moje ręce mają już pięć palców, a i stopy mają swoje palce. Rozpoczynam trening mięśni, który będzie trwał przez 10 tygodni, na długo przed tym, zanim Ty mamusiu, odczujesz jakiekolwiek ruchy mego ciała. Moja skóra w okolicy warg staje się wrażliwa na dotyk. Wszystkie układy mego ciała: mózg, nerwy, nerki, żołądek już istnieją. Pod koniec drugiego miesiąca moje ciało mierzy 2 centymetry. Moje serce i dusza są pełne oczekiwania na życie, jakiego doświadczył sam Jezus, który przeszedł przez nie kochając innych ludzi. Moje drobne ciało odzwierciedla obraz kochającego Boga. On przygotowuje dla Ciebie, mamusiu, wieczną nagrodę w niebie za to, że udzielasz mi schronienia pod Twym sercem.
|
