|
Za nami szczególne doświadczenie XIV edycji kursu Alfa. Doświadczenie przemiany, odnowy, głębi spojrzenia. Co czuł każdy z nas przychodząc na pierwsze spotkanie, patrząc na dużą salę, nakryte białymi obrusami stoliki, przyjazne twarze i serdeczne gesty? Może obawę, niepewność, sceptycyzm, a może entuzjazm i chęć zaangażowania się w to wielkie dzieło? Dzieło zapewne wielkie, o czym świadczą uśmiechnięte twarze, radosne oczy, serca gotowe do wzniosłych czynów wyrażanych w pełnieniu woli Boga. Czas, który został nam dany minął szybko. Każdy indywidualnie i bardzo osobiście przeżywał treść konferencji, rozmowy w grupkach, spotkania przy stole. Niejednokrotnie padły z ust głoszących słowa kierowane bezpośrednio do mnie, do Ciebie. Duch Święty działał w trakcie całej edycji kursu poprzez osoby, ich słowa, czyny, drobne gesty. Działał w nas, przemieniał myśli, serca. Gorąca modlitwa i śpiewy, których głos rozbrzmiewał radosnym echem po murach DA są dowodem na to, że chcemy poddać się działaniu Boga i Jego Ducha.
Przełomowym momentem, tak jak podczas każdej edycji Alfy, był wyjazd do Lanckorony, malowniczej miejscowości położonej niedaleko Krakowa. Piękno górskiego krajobrazu, błękit nieba, budząca się do życia przyroda zachwycały wzrok i duszę. Najbardziej jednak porywało piękno serc. Serc, które chciały znaleźć w swoim życiu coś więcej. Serc często zagubionych, poszukujących drogi, która może dać pokój i szczęście, serc zmęczonych, ale także pełnych wiary i radości życia. Weekend w Lanckoronie to dla wielu z nas czas przełomu, nawrócenia, pierwszej od wielu lat spowiedzi, spojrzenia na życie z innej perspektywy - z perspektywy Bożej Miłości. Duch Święty działał i przemieniał nasze serca, czego dowodem były świadectwa, które usłyszeliśmy podczas kolejnych spotkań oraz w czasie kolacji na zakończenie kursu. XIV edycję kursu Alfa uroczyście zakończyliśmy 25 maja kolacją w klasztorze Franciszkanów. Podziękowaliśmy sobie nawzajem za wspólnie spędzony czas, zapewniając o pamięci w modlitwie, a także pamięci wyrażanej w chęci wzajemnej pomocy na różnych płaszczyznach codziennego życia. Zakończenie kursu nie jest jednak końcem, ale początkiem nowej, głębszej drogi życia. Może będzie to droga trudniejsza, mniej konformistyczna, ale z całą pewnością droga wolna. Wolność, której zasmakował każdy z nas na spotkaniach Alfy będzie owocowała w sercach. Jeżeli tylko chcemy pielęgnować to, co w nas wzrosło, umacniać wiarę, trwać w wolności możemy uczestniczyć w podobnych konferencjach i modlitwach na spotkaniach Wspólnoty Alfa. XV edycja kursu Alfa rusza już po wakacjach. Ktoś czeka na Ciebie z wielką Miłością. Zaproś tę Miłość do serca, umysłu, do życia... |